codziennie nowe aktualizacje
Majonez Kętrzyński – informacje o produkcie
Majonez Kętrzyński to zimny sos, który wytwarza się na bazie oleju rzepakowego i żółtek jaj kurzych, produkowany przez firmę Kętrzyński. Ma szerokie zastosowanie kulinarne – wykorzystywany jest jako uniwersalny dodatek do różnego rodzaju potraw i przystawek.
W składzie Majonezu Kętrzyńskiego znajdują się: olej roślinny rzepakowy 65%, woda, musztarda (ocet spirytusowy, mączka z gorczycy, sól, ekstrakt przypraw), żółtka jaj 6%, cukier, guma guar (E 412), guma ksantanowa (E 415). Produkt nie zawiera środków konserwujących ani glutenu.
100 ml produktu dostarcza 620 kcal (66,5 g tłuszczu, 3,6 g węglowodanów, 1,0 g białka).
Średnia cena Majonezu Kętrzyńskiego to 7 złotych za opakowanie zawierające 460 ml produktu. Dostępny jest również w opakowaniach o pojemnościach 220 ml, 280 ml, 600 ml oraz 815 ml. Sprzedawany jest w szklanym słoiku.
Nasza opinia o Majonezie Kętrzyńskim
Majonez Kętrzyński to wysokiej jakości produkt sporządzany według sprawdzonych i tradycyjnych receptur. Sos idealnie nadaje się jako dodatek do różnego rodzaju potraw, podkreślając ich smak i walory.
Na szczególną uwagę zasługuje jego skład oparty na naturalnych i dobrych jakościowo składnikach. Majonez Kętrzyński wytwarzany jest z oleju rzepakowego, który pochodzi z odmian uszlachetnionych. Wyrazisty smak sosu akcentują starannie dobrane przyprawy. Jego niewątpliwym atutem jest również zwarta i bardzo gładka konsystencja. Może być spożywany przez osoby nietolerujące glutenu. Za jedyną wadę uznać można dodatek zagęstników – gumy guar i gumy ksantanowej.
Cena Majonezu Kętrzyńskiego jest przystępna. Producent sosu to natomiast ceniona firma z prawie 80-letnią tradycją. Sam produkt dostępny jest na rynku od 1962 roku, w tym czasie został laureatem wielu prestiżowych nagród i wyróżnień.
O dziecka potrafiłem nauczony przez ojca dobić domowy majonez. W dalszym życiu nie było czasu. jadałem majonezy w różnych garmażerkach stołówkach i t. p. Były smakowo zbliżone i teraz czasami używam Babuni lub dekoracyjnego. Troszeczkę za bardzo zalatuje octem ale doprawiam i nawet "rozmnażam" olejem i żółtkiem. Niestety Kętrzyński smakuje mi obrzydliwie, może przez gorczyce... ale co to za receptura, w której nie gustuje ani mój kolega ze Śląska ani z Kaszub :-(