codziennie nowe aktualizacje
Krem na dzień DLA Kosmetyki Niszcz Pryszcz - informacje o produkcie
Krem na dzień DLA Kosmetyki Niszcz Pryszcz to delikatny krem do codziennej pielęgnacji cery tłustej, mieszanej i trądzikowej. Jak zapewnia producent, krem skutecznie eliminuje zaskórniki oraz zapobiega powstawaniu nowych, pomaga zwalczać ślady po trądziku, odblokowuje pory, wysusza wypryski, matuje skórę, nawilża ją, a także chroni przed promieniowaniem UV.
W jego składzie znajdują się:
- odwar z wierzby - reguluje proces złuszczania naskórka i ułatwia wnikanie substancji aktywnych odpowiedzialnych za utrzymanie odpowiedniego stopnia nawilżenia;
- napar z krwawnika - działa przeciwzapalnie, gojąco oraz wybielająco;
- glinka kaolinowa - oczyszcza pory z nadmiaru sebum i zanieczyszczeń;
- olej z ogórecznika - reguluje proces rogowacenia naskórka;
- D-pantenol i alantoina - zmniejszają stan zapalny i przyspieszają gojenie.
Ponadto zawarte w kremie filtry UVA/UVB zapewniają ochronę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Kosmetyk nie zawiera sztucznych barwików.
Niewielką ilość kremu należy rozprowadzić codziennie rano na oczyszczoną skórę twarzy i delikatnie wklepać opuszkami palców.
30 g kremu w opakowaniu z aplikatorem z pompką kosztuje ok. 35 zł. Można go kupić m.in. w Hebe oraz w internecie.
Nasza opinia o kremie na dzień DLA Kosmetyki Niszcz Pryszcz
Krem na dzień DLA Kosmetyki Niszcz Pryszcz jest delikatny, ale bardzo gęsty. Ma nieco zielonkawy kolor, za który odpowiadają - jak zapewnia producent - naturalne składniki. Kosmetyk dobrze się rozprowadza po skórze. Trzeba jednak uważać, aby nie użyć go za dużo, ponieważ mogą wystąpić problemy z jego wchłanianiem. Raczej nie nadaje się pod makijaż, pozostawia tłusty film. Nie matuje skóry, a przynajmniej nie na długo.
Krem za to dobrze nawilża skórę. Zgodnie z obietnicą producenta redukuje zaczerwienienia, powoduje znikanie wyprysków i zaskórników. I to dość szybko, już po kilku dniach.
Produkt jest bardzo wydajny (powinno się używać go bardzo mało) i ładnie pachnie. Uwagę zwraca jego opakowanie - produkt wydobywamy za pomocą pompki airless, co z jednej strony jest wygodne, gdyż nie nabierzemy za dużo kosmetyku, i higieniczne (do kremu nie przedostaną się bakterie z palców), ale z drugiej strony pompka może się zapychać i zacinać albo po prostu zepsuć, co znacznie utrudnia używanie kosmetyku.